Szukaj
Imieniny
| Dlaczego anonse matrymonialne są nie tylko dla nieśmiałych. |
|
|
|
| poniedziałek, 08 listopada 2010 22:39 | |
|
Powszechna opinia głosi, że ludzie przebojowi potrafią przebić się w grupie i nie stanowi dla nich większego problemu znalezienie sobie partnera. Otóż różnie z tym bywa. Często zdarza się, że osoby nieśmiałe związują się częściej niż przebojowe. Mówi się, że anonse matrymonialne są dla ludzi wstydliwych, którzy są typowymi introwertykami. Jednak tacy introwertycy funkcjonują na bazie rozpoczynania i kończenia związków lub romansów, podczas gdy ekstrawertycy wciąż są singlami. Wynika to z prostej zależności – ludzie w jakiś sposób boją się takich osób. Zwykle przebojowość idzie w parze z urodą – przynajmniej w jakimś stopniu. Rzadko kiedy osobę przebojową i otwartą możemy nazwać brzydką lub zgoła nieatrakcyjną. Jednak anonse matrymonialne potrzebne są również takim ludziom! A być może nawet nie również, a przede wszystkim! W wielu wypadkach ekstrawertycy odstraszają potencjalnych partnerów w prosty sposób. Ludzie podziwiani, których wszędzie pełno wydają się stawiać zbyt wysoką poprzeczkę. Chłopak patrzący na dziewczynę, która zawsze jest w centrum uwagi myśli: „Ona jest cudowna, ale na pewno nie zechciałaby spojrzeć na kogoś tak zwykłego jak ja.” Anonse matrymonialne nie powinny wdawać się więc czymś wstydliwym, bo mogą przysłużyć się każdemu. Powinny natomiast oddziaływać pozytywnie na wyobraźnię użytkownika, który powinien jak najlepiej się rozreklamować. To chyba dobre słowo, bo w pewien sposób powinien (dla dobrego rezultatu) potraktować się na chwilę jako towar. Albowiem poszukiwanie partnera nie tylko do wspólnego życia, ale po prostu do seksu może przeciwdziałać niebezpiecznym tendencjom niżowym w kontekście struktury demograficznej.
|
|
| Poprawiony: poniedziałek, 08 listopada 2010 22:48 |




